Szanujemy Twoją prywatność. Nie nawidzimy SPAMU tak jak Ty i nie robimy tego w trosce o jak najlepsze relacje z Tobą. Tworzenie konta oznacza, że odpowiadają Ci Warunki korzystania z usługi ,firmy Polityka prywatności oraz Warunki korzystania z plików cookie.


Dlaczego nie płacimy za wyceny strony internetowej?


0

0

3 min

Utarło się przekonanie, że wycena powinna zostać przygotowana bezpłatnie. Klienci wychodzą z założenia, że muszą się rozeznać, wysłać zapytanie do kilku agencji i dopiero wtedy wybrać najlepszą opcję. Nie chcą płacić za coś co może im się nie spodobać.

Jednak w przypadku każdych innych usług postępujemy przecież inaczej. Będąc w obcym mieście wybieramy restaurację „na czuja”, płacimy za posiłek i jeśli jesteśmy zadowoleni to przy kolejnej okazji prawdopodobnie wrócimy do tego samego miejsca- jeśli nie, to po prostu pójdziemy do innego. A przecież koszt przygotowania posiłku jest znacznie niższy niż koszt przygotowania wyceny. Moglibyśmy więc śmiało poprosić kelnera o bezpłatny posiłek z informacją, że jeśli nam będzie smakował, to wrócimy następnym razem.

Usługa a produkt

Strona internetowa nie jest z góry zaprojektowanym produktem, którego można zabrać z wystawy sklepowej (za wyjątkiem na przykład dobrych stron w abonamencie, które robimy w nanei dla Klientów w niższym budżecie). Wymaga przeanalizowania pozycji Klienta na rynku, grupy docelowej, celów i przede wszystkim działań marketingowo-sprzedażowych. Rzetelnie przygotowana wycena wymaga poświęcenia czasu, rozmów z Klientem i doradzenia jak najefektywniej zainwestować dostępne środki.

Czy bezpłatna wycena jest tańsza?

Bezpłatna wycena jest najmniej korzystna dla Klienta przynajmniej z dwóch powodów: agencja może albo „odbębnić” prace i dostarczyć Klientowi niskiej jakości wycenę, albo przerzucić koszt jej sporządzenia na ostatecznego Klienta. O ile w pierwszym przypadku mówimy o małych agencjach, tak ten drugi jest niestety powszechnie stosowany i to nie tylko w branży marketingowej.

Przyjrzyjmy się dwóm fikcyjnym agencjom: agencji szumiących liści i agencji górskiego potoku. Weźmy także przykładowego Klienta, który nie chce płacić za wycenę.

Obie agencje, dla uproszczenia, cieszą się konwersją sprzedaży na poziomie 10%, tzn. co 10 Klient, który otrzymał bezpłatną wycenę, decyduje się na współpracę. Załóżmy też, że średni czas na przygotowanie takiej wyceny to 2 godziny i jest to koszt dla obu agencji rzędu 100 zł. Przy konwersji sprzedaży 10%, dodatkowy koszt pozyskania Klienta w postaci przygotowania wycen będzie więc wynosił 1.000 zł. Kto za to zapłaci?

Bezpłatna wycena

Agencja szumiących liści wycenia produkt na 8.000 zł i dolicza wspomnianą kwotę 1.000 zł. Przedstawia więc Klientowi wycenę na kwotę łączną 9.000 zł, ukrywając koszt przygotowania wycen. Agencja górskiego potoku wycenia produkt na 10.000 zł i dolicza kwotę 1.000 zł. Przedstawia Klientowi wycenę na kwotę 11.000 zł. Nasz Klient wybiera tańszą ofertę i płaci za produkt 9.000 zł.

Płatna wycena

Gdyby jednak nasz Klient zapłacił obu agencjom po 100 zł, finalny koszt usługi byłby znacznie niższy, razem 8.200 zł, bo po otrzymaniu dwóch ofert, na kwotę 8.000 zł i 10.000 zł, wybrałby też tą tańszą.

Porozmawiaj więc otwarcie z agencją. Poznaj ich proces kreacji usługi, dowiedz się ile pracy musi włożyć w przygotowanie dla Ciebie oferty aby mogła Cię obsłużyć na wysokim poziomie i zapewnić wymagany zwrot inwestycji.

---

Jestem partnerem założycielskim w agencji brandingowej nanei w Cieszynie. Na co dzień związany z mediami społecznościowymi i content marketingiem. Konsultuję, doradzam i szkolę firmy w zakresie wizerunku firm oraz marketingu produktów i usług.

Zajmuje się także przedsięwzięciami informatycznymi i internetowymi w początkowych fazach rozwoju i start-upami. W firmie konsultingowej Bohomi w Dublinie zajmuję się takżę rozwojem strategii, modelowaniem biznesowym, nadzorem finansowym i zarządzaniem przepływem środków pieniężnych.

Chcesz porozmawiać? Napisz na michal.zabinski@nanei.com. 

Zobacz również

Komentarze ( 0 )